Jest i Sevmione :D Ogólnie nie podoba mi się. Pisałam je, gdy wyłączyli mi neta i jakoś chwilowo wena mnie jebła :) Również nie zbetowane !!
Znów życzę miłej lektury,
Sev.
Severus wszedł do pomieszczenia. Zobaczył śpiącą na fotelu. Zawsze tu zasypiała, gdy szedł na spotkanie. Chciała czekać na jego powrót, lecz za każdym razem zasypiała. Wyglądała słodko, gdy spała. Podszedł do niej i lekko odgarnął włosy z jej twarzy. Mimo siedemnastu lat jej twarz wyglądała nieco dziecinnie. Może właśnie dlatego zakochał się w Pannie-Wiem-To-Wszystko. Bo była inna. Bo go irytowała. Nie wiedział nawet kiedy to się stało. Usiadł na fotelu obok i przyglądał się Hermionie. Nalał sobie Ognistej do szklanki i po trochu upijał. W pewnym momencie dziewczyna otworzyła lekko oczy. Zobaczyła Severusa i od razu rzuciła się mu na szyję.
- Czemu mnie nie obudziłeś?
- Słodko wyglądałaś. - Objął ją w pasie. Ona odsunęła się od niego. Spojrzała mu posto w oczy.
- Dlaczego tak długo?
- Jeden, ze Śmierciożerców, odbywał karę. Musieliśmy podziwiać. - Hermiona znów się do niego przutuliła. Tym razem mocniej. Severus gładził ją po głowie. Nagle poczuł, że dziewczyna płacze. - Hej. Co jest?
- Po prostu się bałam.
- Czego? - Znów na niego spojrzała. I powiedziała szeptem.
- Że już nie wrócisz. Że już nigdy mi nie powiesz, że słodko spałam. Że już nigdy nie poczuję twojego zapachu.
Mężczyzna przytulił ją mocno do siebie. Nic nie powiedział. Nie wiedział co. Po prostu, zabrakło mu słów. Hermiona płakała. Jednak powoli się uspokajała.
- Nie martw się. - Powiedział po dłuższej chwili milczenia. - Jestem dla niego zbyt cenny, by mnie zabić.
- Wiem. Ale mimo to strach jest. Inni mogą Cię zabić.
- Nie zrobią tego.
Severus złapał ją za ramiona. Dziewczyna miała lekko podpuchnięte oczy. Spojrzał w nie. Chciałby dziewczyna się rozweseliła i przestała myśleć o złych rzeczach. Przyciągnął ją do siebie i pocałował. Z początku było to muśnięcie ust, które po chwili przerodziło się w bardzo namiętny pocałunek. Całowali się długo. Do niczego jednak nie doszło, ponieważ Hermiona przerwała pocałunek.
- Kocham Cię, wierz?
- Wiem. - Pocałował ją znów. - Ja Ciebie też.
Severus wyznający miłość, używający słowa 'słodko' jest taki... nieSeverusowaty :p
OdpowiedzUsuń